spanner Wyszukiwarka produktów
chevron-down

Christopher Campbell niecierpliwie czeka na rozpoczęcie sezonu GT4

Wszyscy pracownicy NGK SPARK PLUG, światowego eksperta w zakresie zapłonu i czujników, uwielbiają oglądać praktycznie każdą dyscyplinę sportów motorowych, które wreszcie w tym sezonie wracają na tory. Ten entuzjazm w pełni podziela ambasador marki NGK/NTK - Christopher Campbell, który na początku przyszłego miesiąca będzie palił gumę we Francuskich Mistrzostwach GT4 dla Teamu CMR. Umówiliśmy się z nim na wirtualny wywiad, którego udzielił ze swojego domu w pięknym Lake Saint-Pardoux, skąd też opowiedział nam wiele ciekawych historii ze swojego życia i kariery zawodniczej.

Niezwykłe życie

Patrząc na pełną sukcesów karierę Christophera Campbella jako rajdowca i instruktora jazdy wyścigowej można by pomyśleć, że osiągnął on wszystko co planował od początku do końca. Zdumiewające jest więc, że było wręcz przeciwnie: trafił on do świata wyścigów zupełnie przypadkiem.

Po studiach w Stanach Zjednoczonych, gdzie szlifował swój instynkt współzawodnictwa prześcigając się w różnych dyscyplinach sportu Christopher wrócił do rodzinnej Francji, aby odbyć obowiązkową służbę wojskową. Trafił do Francuskiej Marynarki Wojennej gdzie został płetwonurkiem.

To doświadczenie dało mu dość egzotyczny zawód. „Po opuszczeniu marynarki przez cztery lata pracowałem jako zawodowy płetwonurek dla firmy zajmującej się poszukiwaniem skarbów” – opowiada Christopher. Podczas tych lat był wysyłany na wiele ekscytujących wypraw, jak np. poszukiwanie dwóch wraków statków u wybrzeży Mauritiusa. „Pierwszy wrak był najciekawszy – zatonął w 1615 r. i zawierał 90.000 porcelanowych talerzy z czasów dynastii Ming. Dla mnie jako 20-latka była to wówczas fascynująca przygoda.”

Na torze wyścigowym

Mając znacznie więcej pieniędzy niż można by się spodziewać na tak wczesnym etapie życia Christopher postanowił zaspokoić swoje pragnienie posiadania samochodu wyścigowego. Tak zaczęła się jego długa przygoda z wyścigami.

Po dwóch latach ścigania się Christopher dostał się do Francuskich Mistrzostw Porsche, gdzie zaczęła się jego prawdziwie profesjonalna kariera. Od tego czasu zaczął żyć w blasku reflektorów siedząc za kierownicą i zdobywając kolejne zwycięstwa. „Mój najbardziej pamiętny moment to pierwsze zwycięstwo w Porsche Cup w 1997 r. z najbardziej znanymi kierowcami Formuły 1 i Formuły 3000” – mówi dumnie.

Inne znaczące osiągnięcia to uczestnictwo w 24-godzinnym wyścigu Le Mans w 2005 r. w teamie z byłym narciarskim Mistrzem Świata, który został kierowcą wyścigowym – Luc’iem Alphandem oraz zwycięstwo w 2007 r. we Francuskich Mistrzostwach GT – GT3 w Ferrari F430 w Teamie AS Events.

Urodzony zawodnik

Dla Christophera “współzawodnictwo” oraz “napięcie, jakie powstaje podczas wyścigu” to dwa najbardziej ekscytujące aspekty wyścigów. To wszystko osiąga apogeum podczas kwalifikacji. „Kwalifikacje to wielki moment, ponieważ naprawdę musisz się skoncentrować. Jesteś sam ze sobą i musisz dać z siebie wszystko w dwóch lub trzech okrążeniach. To bardzo krótki czas, kiedy musisz poskładać wszystko razem” – tłumaczy Christopher.

Mimo, że ma on na koncie wiele pozytywnych doświadczeń ze swojej kariery wyścigowej, zdarzały się też rozczarowania. Największe z nich zdarzyło się w roku 2010, kiedy to pracował jako Team Manager zespołu rajdowego i nagle właściciele teamu „zniknęli” zostawiając resztę zespołu w kłopotach finansowych. To stresujące wydarzenie pozbawiło Christophera złudzeń dotyczących sportu i skłoniło go do zajęcia się innymi dziedzinami.

Jednak nie osłabiło to jego instynktu rywalizacji. Zamiast relaksowania się spędzał czas na zmuszaniu swojego ciała do maksymalnego wysiłku w zawodach pływackich, surfingowych i biegach górskich. „Uczestniczenie w tych wydarzeniach z pewnością pomogło mi utrzymać sprawność i zdolność do współzawodnictwa podczas tych 10 lat przerwy od wyścigów” – mówi Christopher. „Ćwiczenia z pewnością przydały się też bardzo podczas lockdownu spowodowanego COVID-19 we Francji” – dodaje.

Podczas tej przerwy od startów skupił także swoją energię na budowaniu swojej pozycji jako instruktor jazdy wyścigowej, co obecnie stanowi jego główne zajęcie i daje spełnienie zawodowe. „Byłem jednym z pierwszych we Francji, który zrobili dyplom w tej dziedzinie w 2005 r. Coaching na torze jest sednem mojej pracy. Daje też ogromną satysfakcję, kiedy kierowcy, których uczyłem, zajmują miejsca na podium”.

Powrót na tor

Po dekadzie przerwy od ścigania się Christopher postanowił wrócić na tor. Zasady Fransukich Mistrzostw GT4 pozwoliły na starty zarówno amatorów jak i zawodowych kierowców, więc po ukończeniu 50-ego roku życia Christopher mógł startować jako amator, aczkolwiek „z dużym doświadczeniem”. Zachęcony przez „znajomych, przyjaciół oraz – ogólnie mówiąc - francuski świat wyścigowy” zaczął rozważać powrót do wyścigów, a kiedy do tego znaleźli się odpowiedni sponsorzy, decyzja stała się łatwa.

Razem z partnerem technicznym, jakim jest firma NGK SPARK PLUG, która – jak uważa Christopher – pasuje do jego „pasji do samochodów i wyścigów”, oczekuje on niecierpliwie na rozpoczęcie sezonu Fransukich Mistrzostw GT4, co nastąpi 24 sierpnia br. Po trudnym ubiegłorocznym sezonie, który przyniósł mu jeden dobry start i jedno zwycięstwo, zmienił zarówno team, jak i samochód, startując teraz w nowych barwach francuskiego CMR. Team będzie się ścigał dwoma Toyotami i dwoma Alpine’ami, z Christopherem za kierownicą jednego z tych ostatnich. „Mamy duże oczekiwania względem tego sezonu, naszym celem jest wygranie wyścigów i start w mistrzostwach” – zapowiada Christopher.

Cieszy się on bardzo również na nowego kolegę z zespole, którym będzie nikt inny jak Nicolas Prost, syn słynnego kierowcy F1 – Alaina. „Nicolas jechał wyścig Le Mans ze 12 razy w teamie Rebellion Racing, który jest bardzo dobrym zespołem. Wygrywał również wyścigi w Formule E, jest więc znakomitym i doświadczonym kierowcą” – mówi z uznaniem Christopher.

Przyszłość Christophera po powrocie na tor rysuje się optymistycznie. Jego najbliższe plany to: „wygrać wyścig w pierwszy weekend sezonu GT4, ponieważ to pomoże nam dostać się na mistrzostwa. W przeciwnym razie wrócę do swojej pracy jako instruktor wyścigowy” – zapowiada.

"Wszyscy w NGK SPARK PLUG jesteśmy podeskscytowani współpracą z takiej klasy kierowcą jak Christopher Campbell” – mówi Nicole Rößler, Head of Regional Communications & Aftermarket MarCom EMEA at NGK SPARK PLUG EUROPE GmbH – „naszą pasją jest rozwijanie optymalnych technologii zapłonu, które będą pasowały do każdego pojazdu zasilanego paliwem. Dlatego sporty motorowe z ekstremalnymi warunkami, jakie tam powstają, odgrywają w tym kluczową rolę. Jeśli chodzi o Christophera i jego nieustającą pasję do wyścigów i współzawodnictwa to jest oczywiste, że nasze interesy się spotykają”.

NGK SPARK PLUG życzy Christopherowi Campbellowi sukcesów w nadchodzącym sezonie Francuskich Mistrzostw GT4.

Nasz Blog